W Poznaniu, mieście koziołków, rogali świętomarcińskich i studentów wszelkiej maści, nie brakuje miejsc, gdzie można dobrze zjeść. Ale są takie lokale, które wychodzą poza ramy klasycznych knajp i serwują nie tylko jedzenie, ale i przeżycia godne sztuki teatralnej. Jedną z takich kulinarnych scen pozostaje restauracja Olio Poznań – miejsce, które przewraca stolikiem do góry nogami nasze pojęcie o włoskiej kuchni… i nie tylko.

Kulinarna symfonia – co znajdziemy w menu?

Menu w restauracji Olio Poznań to coś więcej niż lista dań – to zaproszenie do niekończącej się podróży smaków, która zaczyna się na Półwyspie Apenińskim, a kończy często gdzieś na skrzyżowaniu Azji z nowoczesną europejską fusion. Klasyczna pizza? Proszę bardzo – ale wypiekana na żywym ogniu w piecu sprowadzonym z Neapolu, z dodatkiem burraty, którą można by porównać do śmietanki z niebiańskiej krowy.

A może kuchnia eksperymentalna? Ravioli z dynią i paloną szałwią, risotto z czarnym czosnkiem albo carpaccio z topinambura mogą brzmieć jak hazard gastronomiczny, ale zapewniamy – w Olio wszystko smakuje, jakby aniołowie mieli dyplom z gastronomii Molecular Cuisine.

Wystrój, który przekonuje nawet sceptyków designu

Olio to nie tylko zmysłowe jedzenie, ale i uczta dla oka. Wnętrze restauracji to połączenie włoskiej elegancji z industrialnym luzem. Betonowe ściany, otwarta kuchnia i bar z ręcznie wykonanymi kaflami, przy którym chce się usiąść, nawet jeśli przyszło się tylko „na szybką wodę”.

Całość uzupełniają rośliny, dużo światła i nutka dekadencji, która sprawia, że człowiek czuje, że właśnie trafił do miejsca, gdzie styl idzie ramię w ramię ze smakiem. Nie dziwią więc Instagramowe sesje przy ich słynnym zielonym neonie z napisem „Mangia bene, ridi spesso, ama molto”.

Goście przy stole – opinie klientów

Jeśli myślicie, że opinie o restauracji Olio Poznań to przesadny zachwyt foodies-hipsterów, to rozczarujemy Was – jest jeszcze gorzej. Zadowoleni klienci zalewają Google i TripAdvisora falą pochwał, a frazy typu „najlepsza pizza w mieście”, „obsługa jak z serialu” czy „chce się tam wracać” przewijają się równie często jak espresso w ich filiżankach.

Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że goście chwalą nie tylko kuchnię (co niejako wypada robić), ale także szybki i profesjonalny serwis, skrupulatność w obsłudze alergików oraz ogólną aurę, jaka unosi się nad tym miejscem niczym para z idealnie ugotowanego makaronu al dente.

I jak do tej Florencji nad Wartą trafić?

Rezerwacja stolika w Olio to często wyzwanie – szczególnie w weekendy. Najlepiej zrobić to online przez ich stronę internetową, gdzie znajdziemy też aktualne menu i informacje o specjalnych wydarzeniach, jak np. wieczory tematyczne z winem czy warsztaty pizzaiolo dla początkujących (czytaj: zabawa przy cieście i okazja do ubrudzenia białej koszuli). Dla tradycjonalistów dostępny jest również klasyczny telefon, ale miejcie na uwadze – miejsce cieszy się ogromną popularnością, więc im szybciej, tym lepiej.

Co ciekawe, restauracja Olio Poznań nie zamyka się tylko na stacjonarnych gości – oferuje także opcje na wynos, z dostawą do domu, dzięki czemu włoskie dolce vita można kontemplować także w domowym dresie i z Netflixem w tle.

Podsumowując: restauracja Olio Poznań to miejsce, które z klasą łączy włoską tradycję z nowoczesnym podejściem do kuchni. To więcej niż restauracja – to doświadczenie, które wciąga jak dobra powieść (albo kieliszek primitivo). Zadbano tu o każdy detal – od smaku, przez wystrój, aż po atmosferę, która sprawia, że przy kolejnej wizycie czujesz się już nie jak gość, a jak część tej tętniącej smakiem rodziny.

Przeczytaj więcej na:https://dom-i-wnetrze.pl/design-ktory-karmi-zmysly-pizzeria-olio-w-poznaniu/.