Ciąża to nie tylko czas intensywnego oczekiwania na nowego członka rodziny, ale też niekończąca się lista pytań, w tym jedno, które pozornie brzmi trywialnie: jak właściwie zapinać pasy bezpieczeństwa w ciąży? Niektóre przyszłe mamy obawiają się, że pas może uciskać brzuch i stanowić zagrożenie dla dziecka. Inne z kolei rezygnują z ich użycia całkowicie. A to już niestety prosta droga do katastrofy. Rozwiejmy wszystkie wątpliwości i raz na zawsze nauczmy się, jak po mistrzowsku ogarnąć temat bezpieczeństwa na drodze, będąc w ciąży – z humorem, stylowo i przede wszystkim odpowiedzialnie.
Mit czy fakt – czy pasy w ciąży są bezpieczne?
Od razu rozwiejmy największy mit: pasy bezpieczeństwa w ciąży nie są zagrożeniem dla dziecka pod warunkiem, że są zapinane prawidłowo. Jeszcze nie tak dawno kobiety w zaawansowanej ciąży często rezygnowały z ich użycia, bo „brzuch jest za duży, bo lekarz powiedział, że niewygodnie, bo i tak jadę tylko trzy przecznice”. Hola, hola! Zderzenie nawet przy prędkości 30 km/h może wyrządzić poważne szkody – zarówno mamie, jak i maluszkowi.
Ale skoro jesteś na tyle świadoma, że czytasz ten tekst, jesteś już o kilka długości do przodu względem tych, którzy nadal wierzą w internetowe mity z forum z 2007 roku.
Instrukcja obsługi brzucha plus pasy
Nie chodzi wcale o tajemne zaklęcia ani składanie origami – chodzi o to, by znać schemat trójpunktowego zapięcia i nie popełniać prostych błędów. Główna zasada? Pas biodrowy przebiega jak najniżej, pod brzuchem, opierając się o kości miednicy. Nigdy (powtórzmy: NIGDY) na brzuchu! Pas barkowy z kolei prowadź pomiędzy piersiami i bokiem brzucha, nie wciskaj go pod ramię ani za plecy – to nie towarzysz z tylnej kanapy, tylko system ratujący życie.
Dla jeszcze większego komfortu i bezpieczeństwa przyszłe mamy mogą zainwestować w specjalne adaptery do pasów – dzięki nim pas utrzymuje się w odpowiedniej pozycji i nie przesuwa się, nawet jeśli brzuszek przypomina już balon przed startem w zawodach lotniczych.
A co na to prawo?
Tu nie ma miejsca na dyskusję – przepisy ruchu drogowego w Polsce jasno mówią: kobiety w ciąży mają obowiązek zapinać pasy bezpieczeństwa, chyba że… posiadają zaświadczenie lekarskie o przeciwwskazaniach do ich użycia. Ale uwaga: tego dokumentu nie wypisuje zaprzyjaźniona sąsiadka z doświadczeniem w zielarstwie, tylko wykwalifikowany lekarz!
Nieposiadanie zaświadczenia w razie kontroli drogowej oznacza mandat, a co gorsze – brak ochrony w chwili wypadku. A przecież nikt nie chce później tłumaczyć ubezpieczycielowi: „bo mi brzuch przeszkadzał”.
Podróże małe i duże – jak się przygotować?
Jeśli masz w planach trasę dłuższą niż do najbliższej Biedronki, warto się dobrze przygotować. Przede wszystkim pamiętaj o regularnych przerwach – co 1-2 godziny zatrzymaj się, przespaceruj, rozciągnij, weź kilka głębokich oddechów. Twój kręgosłup i pęcherz powiedzą Ci „dziękuję”.
Dodatkowo, podróżując autem, zabierz ze sobą butelkę wody, lekką przekąskę (najlepiej taką, która nie kończy się katastrofą na tapicerce) oraz poduszkę pod lędźwie. Pamiętaj też, że dobra muzyka i przyjemna atmosfera w samochodzie potrafią zdziałać cuda – nawet z hormonalnym koktajlem emocji na pokładzie.
To nie tylko Twoje bezpieczeństwo
Zapamiętaj jedno: zapinając pasy bezpieczeństwa w ciąży, nie chronisz wyłącznie siebie. Chronisz również swoje dziecko – tego małego pasażera bez prawa jazdy, który bez własnej zgody bierze udział w każdej Twojej podróży. To właśnie dla niego i dla siebie warto zapoznać się z zasadami bezpiecznej jazdy.
Dzięki poprawnemu zapięciu pasów ryzyko odniesienia obrażeń w wypadku znacząco spada. A wiadomo – jeśli mama jest bezpieczna, dziecko też ma się dobrze.
Czy trzeba tu coś jeszcze dodawać? No dobrze, może jedno: zrób z pasów bezpieczeństwa swój ciążowy must-have, zaraz po kremie na rozstępy i niekończących się zapasach ogórków małosolnych.
Bezpieczeństwo na drodze w ciąży to temat, którego nie da się zignorować jednym westchnięciem „ee, jakoś to będzie”. Z pasami nie ma żartów, a właściwe ich użycie może uratować życie – Twoje i maleństwa. Po prostu nie kombinuj, zapinaj pasy odpowiednio nisko, nie rezygnuj z nich i bez względu na to, czy jedziesz na jogę, czy po sernik do teściowej – podróżuj odpowiedzialnie. Pasy bezpieczeństwa w ciąży to nie zbędna komplikacja, ale realne wsparcie dla Ciebie i Twojego brzucha.
Przeczytaj więcej na: https://ohmagazine.pl/pasy-bezpieczenstwa-w-ciazy-jak-prawidlowo-je-stosowac-dla-bezpieczenstwa-matki-i-dziecka/.